Mogłoby się wydawać, iż na tym blogu o Cateringu napisaliśmy już wszystko. Nic bardziej mylnego. Wczoraj, kiedy przechadzałem się ulicami swojego miasta zobaczyłem na jednym z budynków szyld: Catering tylko i wyłącznie wegetariański. Pomyślałem, że o tym jeszcze nie wspominaliśmy, więc może warto? Zacznijmy od tego, po co robić firmę tylko i wyłącznie zapewniającą wegetariańskie potrawy na imprezy i uroczystości. Otóż powody są dwa: pierwszym jest klient, a drugim są pracownicy oraz właściciele takiej firmy. Klienci będący wegetarianami, to dość specyficzna grupa „odbiorców żywności”. Dla wielu z nich nie wystarczy, że potrawy nie będą zawierały w sobie mięsa, muszą być jeszcze często specjalnie przygotowane (ze specjalnych ekologicznych produktów zapakowanych w torby ekologiczne, takich jak olej lniany, a nawet w garnkach, które nie miały żadnej styczności z mięsem), a z tego co mi wiadomo, szczególnie tego drugiego „zwykła” firma cateringowa zapewnić by nie mogła. Drugim powodem są pracownicy firm zajmujących się tylko wegetariańskim cateringiem. Po pierwsze sami najpewniej są wegetarianami i mają niezbędną wiedzę w zakresie przygotowywania takich potraw, a po drugie (co łączy się z pierwszym) sami nie chcą mieć kontaktu z mięsem.